Śniadanie – przykry obowiązek

Jak często nam się zdarza wyjść z domu bez śniadania? Raz na miesiąc, tydzień, codziennie? Czy ktoś kiedykolwiek zastanawiał się dlaczego tak postępuje? Przecież robimy to dla siebie, swojego organizmu. Jak głosi stare polskie powiedzenie – Jak człowiek głodny to zły. Podchodzimy do śniadania jak do przykrego obowiązku, a może spróbować spojrzeć na to jak na przywilej?

Mamy możliwość wstać wcześniej z łóżka, zrobić swoje ulubione śniadanie, sama myśl zjedzenia naleśników motywuje do przygotowania. Jak utopijnie byłoby zaparzyć kawę, ze spokojem jeść obserwując otoczenie zza okna czy przeglądać social media, co poleca się jednak trochę mniej. Skupić się tylko i wyłącznie na sobie. To Twoje pięć minut, które obiecujemy sobie przekazać, a ostatecznie mamy czas na zrobienie trzeciego prania zamiast pięciu minut bezczynnej refleksji. Po śniadaniu, pooranym prysznicu wyciągamy z lodówki nasze drugie śniadanie czy lunch, które zjadamy w przerwie. Wspaniała wizja.

śniadanie w słoiku

Jednak wracamy na ziemię, przecież nie zawsze mamy dość motywacji aby zrealizować nasze plany, jakiekolwiek, a co dopiero śniadaniowe. Na szczęście są możliwości i sposoby, które mogą ułatwiać życie pod tym względem. Oczywiście możemy pójść na łatwiznę i kupić coś gotowego za rogiem w drodze do pracy czy szkoły. Jednak satysfakcja, że przygotowaliśmy coś specjalnie dla siebie oferuje coś więcej niż pełny żołądek.

zawijane smakolyki

Na trudny poranek proponuję lekkie i łatwe rozwiązania. Idąc po najmniejszej linii oporu wszelkie posiłki w płynie optymalizują przygotowania. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że dużo mycia ze względu na blender, noże kuchenne, dodatkowo pojemnik na żywność. Dzięki takiemu urządzeniu z butelkami dedykowanymi takim koktajlom uproszczają proces do niezbędnego minimum. Umieszczamy owoce, warzywa zakładamy butelkę na blender, miksujemy, zmieniamy zakrętkę i wychodzimy. Proste? Prostsze niż przyrządzanie pełnego śniadania złożonego z kanapek, jajek czy tego typu potraw, a przy dobrym dopasowaniu może być równowartościowe. W ten sposób jest mało sprzątania, szybki czas działania i przede wszystkim efekt, którego oczekujemy – śniadanie.

Dodatkowo oczywiście w dniu kiedy mamy więcej czasu do dyspozycji możemy wykorzystać go do przygotowania ciasta na gofry czy wspomniane wcześniej naleśniki.

Korzystając z uproszczeń jakie niesie nam technologia w obecnych czasach wszędzie się spieszymy. Kubki termiczne ratują nas w chłodne zimowe dni, ale również w drodze, dzięki swojej mobilności. Są jednostki, które bez nich nie wychodzą z domu. Przygotowujemy ciepłą kawę, yerbę lub inną herbatę na szybko zalewając ją już w butach i płaszczu na sobie, zakręcamy i tak samo jak z koktajlem wychodzimy z domu do naszych codziennych obowiązków. Dodatkowo coraz więcej kawiarni oferuje podawanie gorących napoi we własnych naczyniach, dzięki czemu jesteśmy bardziej eko.

Mogłoby się wydawać, że głos mediów o takim trybie życia jest mocno przereklamowany, ale każdy z nas wie co dla niego jest najlepsze i z każdej rady możemy dobrać coś dla siebie. Jeśli coś może nam ułatwić życie oraz usprawnić trudne poranki to warto się zastanowić nad wprowadzeniem takich rytuałów do naszego życia.

Zarejestruj się teraz, a otrzymasz kupon rabatowy 10%!

Podając swój adres e-mail wyrażasz zgodę na otrzymywanie ofert z Florentyna Sp. z o.o. zgodnie z naszą polityką prywatności. Możesz zrezygonować z subskrypcji w dowolnym momencie.